Trening personalny Kraków - Apogee Personal Studio

Otyłość brzuszna – zagrożenia

poniedziałek, Maj 8, 2017

Tłuszcz nie zawsze jest zły. Potrzebujemy go, by chronił nasze narządy wewnętrzne i zatrzymywał ciepło. Jednak jak ze wszystkim w życiu – jeśli jest go za dużo, szkodzi. Otyłość brzuszna to nie tylko problem estetyczny. Mając figurę „jabłka” jesteś narażony na zwiększone ciśnienie tętnicze, cukrzycę 2 typu, choroby serca, nowotwory oraz zaburzenia kognitywne, np. demencję. Tłuszcz wisceralny występując w nadmiarze generuje w organizmie chroniczny stan zapalny, pogarszając funkcjonowanie i sprawność organów.

Zazwyczaj otyłość brzuszna powiązana jest ze zwiększonym ciśnieniem tętniczym, zwiększonym poziomem trójglicerydów we krwi i zwiększonym poziomem cukru we krwi (insulinoopornością) i jest stanem wyjściowym do chorób serca, marskości wątroby oraz cukrzycy.

Mężczyźni z obwodem w pasie powyżej 102 cm najczęściej mają za dużo tłuszczu wisceralnego. Podobnie kobiety z obwodem w pasie powyżej 88 cm. Dokładną ilość tkanki tłuszczowej wisceralnej można zbadać za pomocą rezonansu magnetycznego lub oszacować, ważąc się na specjalistycznej wadze.

Co możesz zrobić, by pozbyć się nadmiarowego tłuszczu wisceralnego?

1. Ćwiczenia

Wszelka aktywność fizyczna, która przyspieszy tętno, spowoduje szybsze oddychanie – jest wskazana. Nie musi to być siłownia, możesz spróbować szybkiego marszu, nordic walking, pływania. Ćwicz z umiarkowaną/wysoką intensywnością, co najmniej 3 razy w tygodniu. Stopniowo zwiększaj obciążenie – najskuteczniejsze są ćwiczenia o wysokiej intensywności, tzw. anaerobowe. Pamiętaj, by skonsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem programu treningowego. Zalecana jest też większa dawka ruchu w ciągu dnia. Nie siedź tyle!

2. Dieta

Zapewne każdy z Was spodziewał się tego podpunktu… Dieta to podstawa podczas utraty tkanki tłuszczowej. Zaleca się dietę o wysokiej ilości błonnika – co najmniej 10 g błonnika rozpuszczalnego (zawarty w płatkach owsianych, soczewicy, owocach ze skórką, orzechach). Jeśli cierpisz na zaparcia, warto zainwestować również w wieloszczepowy probiotyk i spożywać dużo kiszonek. Dieta oparta o nieprzetworzone pokarmy pochodzenia roślinnego, o zmniejszonej kaloryczności, pozwoli Ci łatwo uporać się ze zbędnym tłuszczem wisceralnym.

3. Sen i eliminacja stresu

Większa ilość snu jest powiązana ze zmniejszoną zawartością tłuszczu wisceralnego w ogranizmie. Łatwiej jest także utrzymać apetyt w ryzach, jeśli porządnie się wyśpisz. Medytacja, ćwiczenia, relaks w dobrym towarzystwie, kontakty społeczne – wszystko to pozwala zniwelować niszczące efekty stresu. Tłuszcz wisceralny powoduje zmniejszone wydzielanie endorfin i pobudza wydzielanie kortyzolu – tym ważniejsze jest dbanie o higienę życia, by skutecznie się go pozbyć.

4. Rzucenie palenia

Palenie, podobnie jak otyłość wisceralna jest czynnikiem zwiększającym ryzyko chorób serca.

Tłuszcz wisceralny sam w sobie nie jest Twoim wrogiem – zazwyczaj tracimy go dość szybko po wprowadzeniu zmian do trybu życia i diety. Tłuszcz ten jest przechowywany przez ciało jako magazyn energetyczny i znika w pierwszej kolejności. Największym wrogiem jest przetworzone jedzenie, naszpikowane dodatkiem cukru, tłuszczu i soli, zwiększające łaknienie i wprowadzające zamęt w procesy metaboliczne Twojego organizmu. Na równi z przetworzoną, spożywaną z nadmiarze żywnością, możemy postawić brak ruchu. Wystarczy naprawić te dwa kluczowe elementy, by cieszyć się szczupłą talią, lepszym samopoczuciem i zdrowiem.

Udostępnij:

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autor: Antbar

Fajny wpis, mogę na bazie swoich doświadczeń powiedzieć, że nie można opierać się tylko na samych poradach z neta,oczywiście warto jest je poczytać, żeby mieć jakiś ogólny obraz tego jak to powinno wyglądać. W zeszłym roku postanowiłem zacząć ćwiczyć, poczytałem trochę artykułów i poradników. Mój brak wiedzy i doświadczenia, a także myślenie, że "przecież widziałem to na tutorialu" nie był odpowiednim podejściem do ćwiczeń. Skończyło się nieprzyjemną kontuzją pleców, której wyleczenie zajęło mi ponad pół roku. Bogatszy w nowe doświadczenia od tego roku pracuję już z trenerem personalnym Michałem Wrzoskiem. Facet ma ogromną wiedzę i doświadczenie, które są zauważalne już przy pierwszym treningu. Ułożył mi pełną dietę oraz program ćwiczeń i co bardzo mi się podobało poprawiał moje błędy przy ćwiczeniach na bieżąco, przez co każdy trening jest udany pod każdym względem. Na blogu Michała Wrzoska jest mnóstwo ciekawych przepisów, polecam zajrzeć ;)

Autor: Maciej

Cześć Po dwóch epizodach z zakrzepowym zapaleniem żył głębokich stwierdzono u mnie chorobę autoimmunologiczną. Dostałem ją w spadku po swoich przodkach czyli problemy genetyczne, oraz Zaczęło się od prawej nogi przez co teraz mam niewydolność krążeniową zastawek w żyłach. Jeśli chodzi o chorobę autoimmunologiczną ona powoduje u mnie zakrzepicę, migrenę z aurą po której z bólu mdleję, oraz co najgorsze atakowanie moich narządów jak śledziona czy wątroba. Siedzenie na tyłku i gapienie się w tv powoduje tylko złe samopoczucie, depresję czy szybszy atak choroby. Jeśli coś trenujemy zwiększamy swoją odporność itp. Wszystko konsultowałem z lekarzem i dalej jestem aktywny fizycznie

Autor: Barti

Bardzo dobry wpis :) Właśnie planowałem zacząć moją przygodę z siłownią i meega mnie do tego zmotywowałaś :) A co myślisz o spodenkach do mma na siłowni? Mi wydaja się wygodne i nie ograniczające ruchów :) B

Autor: Psycho

Świetne Rady. Sam stosuję.

Autor: Brodaty

Dodałbym jeszcze pytanie do trenera czy będzie on prowadził/pomagał prowadzić dziennik treningowy. Sam temat dziennika jest stary jak świat ale jest coraz popularniejszy wśród codziennego arsenału Trenera. Podjąłem taki temat na blogu fullprogress http://blog.fullprogress.com/dlaczego-warto-prowadzić-dziennik-treningowy-zawodnika-lub-klienta-cz-1 . Moim zdaniem dobrze jakby każdy trener taki dziennik prowadziła dla swojego klienta. Może to być podstwaowe narzędzie do śledzenia celi mikro i makro.

Autor: Dominica

Niedawno zaczęłam swoją przygodę z siłownią i wciąż nie mogę się nadziwić, jak kilka godzin treningu w tygodniu potrafi odmienić człowieka. Może nie każdy tak ma, ale w moim przypadku poczułam wielki przypływ pozytywnej energii i to jest dla mnie równie cenne co dobra kondycja i ładna sylwetka. A co do samego treningu to nie wyobrażam go sobie bez dobrej muzyki na słuchawkach i porządnego stroju do ćwiczeń, który jest wygodny i fajnie wygląda. Swoje outfity skompletowałam w sklepie internetowym Cuna i nie zamienię ich na inne, bo w tych ubraniach ćwiczy się wspaniale, są mega wygodne i designerskie :)

Autor: Nowy dzień

A czy trening FBW będzie odpowiedni dla biegacza? Ćwiczy się wszystkie partie mięśniowe, więc nie działa to jak taki typowy SPLIT :)

Autor: hania777

Według mnie najlepiej zacząć się ruszać i jeść zdrowo! Odstawić słodycze, słodkie napoje i fast foody :) Im więcej ruchu tym więcej mozna sobie pozniej podjesc :))) Ja teraz chodze do royal dance center i bardzo duzo schudlam (mimo ze nie planowalam ). Taniec to jednak najlepsze cardio, wiec jak ktos chce schudnac, to polecam :)

Autor: Jumping Frog

Myślę, że równie ważne co trening siłowy, jest też odpowiednie rozciąganie po treningu, rolowanie mięśni itd. Zapewnia to odpowiednią regenerację a przy okazji zapobiega niepotrzebnym kontuzjom.

Autor: Daniela

Zobaczcie zbiór największych zalet treningu personalnego. Naprawdę warto przeczytać! :) http://lepszytrener.pl/blog-trenera/dlaczego-warto-czyli-poznaj-zalety-treningu-personalnego

Autor: Emi

Wybór trenera może być ciężki. Pojawia się wiele pytań na co zwrócić uwagę, żeby uniknąć ludzi bez doświadczenia i wiedzy. Polecam artykuł http://trenerpersonalny-poznan.pl/2017/06/13/trening-personalny-jak-wybrac-trenera-personalnego/

Autor: Mapetka

@Anka Skakanka znam tę wodę! I na serio, poprawiła mi wydolność podczas treningów. Ja też długo ją piję, jakiś rok. Nie wiem o co chodzi, ale pomogła. ;)

Autor: Paulina

Przydatny artykuł, dzięki.

Autor: Anka Skakanka

Koniecznie nie zapominajcie o wodzie. OMG, nie ma co, jak iść na siłkę bez wody. Niby na recepcji jest, ale przepłacisz. Zresztą w zależności, jaki tren robisz, taka powinna być i dopasowana woda. Ja akurat od dawna piję ID'EAU - taka niegazowana woda z Bolęcina. Nie lubię bąbelków wodzie to raz, a dwa wydymają tam gdzie nie trzeba. :) :P Na pierwszy tren buteleczka idealna - najlepiej 0,65L na początek :D

Witaj

Sylwek

Absolwent AWF, trener z 3 letnim doświadczeniem.

Media społecznościowe

Skontaktuj się z nami

Ostatnie posty

Żeby odpowiedzieć na pytanie czy rozgrzewka to wartościowy punkt treningu, najpierw trz ...

Przysiady są to ćwiczenia z grupy funkcjonalnych. Ćwiczenia funkcjonalne to inaczej ćw ...

Osoby, których celem jest redukcja tkanki tłuszczowej często błędnie wychodzą z zał ...