Rozejście kresy białej – z czym to się je?

środa, Kwiecień 19, 2017

Rozejście kresy białej to często występujący problem. Skarżą się na nią najczęściej kobiety po porodzie i osoby z nadwagą. Czy jest się czego bać? Co to jest?

Rozejściem kresy białej nazywamy sytuację, gdy tkanka włóknista, łącząca mięśnie brzucha w linii środkowej, rozwarstwia się. Wiecie, jak wygląda fitness’owy „sześciopak”? Wybrzuszone elementy to mięsień, a dołeczki to właśnie tkanka łączna. Od mostka po kość łonową biegnie kresa biała, która jest silnym pasmem łączącym mięśnie skośne brzucha i mięsień prosty brzucha.

Wyobraź sobie taką sytuację: mamy do czynienia z długotrwałym naciskiem na mięśnie brzucha od wewnątrz (np. przez płód lub otłuszczone narządy wewnętrzne). Łączymy to z osłabieniem tkanki łącznej przez podwyższony poziom estrogenu i mechaniczny nacisk… Dodajmy jeszcze trochę napięcia ze strony mięśni brzucha, szczególnie mięśni skośnych, które będą ciągnęły kresę białą na boki.

Co mamy? Przepis na rozejście kresy białej i potencjalną przepuklinę pępkową.

Jak zbadać rozejście kresy białej?

Rozejście kresy białej badamy, leżąc na plecach. W tej pozycji wyczuj dwoma palcami, gdzie położona jest kresa biała. Naciśnij na nią palcami w poprzek jej przebiegu, tuż pod pępkiem, a następnie podnieś głowę. Powinieneś/aś poczuć, czy pod palcami powstaje zagłębienie, czy też kresa jest nienaruszona. Powtórz ten zabieg także powyżej pępka i poniżej mostka.

Jeśli odkrywasz u siebie problem – należy skonsultować się z fizjoterapeutą lub lekarzem. Nie zawsze da się zmniejszyć rozejście kresy białej do stanu wyjściowego, ale warto pracować nad tym problemem. Pewne ćwiczenia będą niewskazane, ponieważ mogą powodować eskalację problemu, a nawet powstanie przepukliny. Nieprawidłowa mechanika pracy mięśni brzucha powoduje osłabienie mięśni głębokich i często kończy się bólami pleców, wysiłkowym nietrzymaniem moczu i nieestetyczną, wadliwą postawą ciała.

Jak ugryźć temat treningów? Należy trzymać się paru żelaznych zasad:

1. Unikamy ćwiczeń w przeprostach oraz skrętów – będą one rozciągać mięśnie brzucha, rozciągając również kresę białą.

2. Nie robimy „brzuszków”, a podczas podnoszenia się wstajemy przez leżenie bokiem. Napięcie mięśni brzucha podczas podnoszenia się z leżenia albo klasycznych „brzuszków” jest duże i może spowodować dalsze uszkodzenie kresy białej. Zwiększa też ciśnienie w jamie brzusznej.

3. Pracujemy nad aktywacją mięśni głębokich i mechaniką oddychania. Umiejętne używanie mięśni stabilizujących pomoże uporać się z wadliwą postawą i bólami pleców. Słyszałaś/słyszałeś o mięśniu poprzecznym? Jest ułożony pod mięśniami powierzchownymi brzucha, wokół talii (jak gorset). Jego zadaniem jest stabilizacja odcinka lędźwiowego kręgosłupa, ale także ochrona narządów wewnętrznych. Jego aktywacja będzie kluczowa w przypadku powstania rozejścia kresy białej. Dlatego dobrym pomysłem jest zastosowanie w treningu ćwiczeń Pilates.

4. Pracujemy nad poprawnym ustawieniem miednicy. Osoby z nadwagą i po ciąży mają skłonność do zbytniego przodopochylenia miednicy względem kręgosłupa. Oznacza to, że mają wypchnięte do tyłu pośladki, wypchnięty brzuch i zwiększoną krzywiznę odcinka lędźwiowego. Poprawa ustawienia miednicy, zwiększenie mobilności stawów i elastyczności mięśni zmniejszy nacisk na kresę białą.

Prawidłowa progresja trudności ćwiczeń i zwiększenie świadomości ciała to podstawa treningu osób z rozstępem mieśni brzucha. Dlatego nie bój się aktywności fizycznej, słuchaj swojego ciała i rób postępy!

Share on:

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test3

Author: Paulina

Przydatny artykuł, dzięki.

Author: Anka Skakanka

Koniecznie nie zapominajcie o wodzie. OMG, nie ma co, jak iść na siłkę bez wody. Niby na recepcji jest, ale przepłacisz. Zresztą w zależności, jaki tren robisz, taka powinna być i dopasowana woda. Ja akurat od dawna piję ID'EAU - taka niegazowana woda z Bolęcina. Nie lubię bąbelków wodzie to raz, a dwa wydymają tam gdzie nie trzeba. :) :P Na pierwszy tren buteleczka idealna - najlepiej 0,65L na początek :D

Welcome

Klaudia

Absolwentka wydziału fizjoterapii AWF, trenerka z 3 letnim doświadczeniem.

Social media

Follow by email

Recent post

Sen to czynność, której poświęcamy niemal 1/3 swojego życia. Jest niezwykle ważny d ...

Nancy Reagan powiedziała, że „kobieta jest jak herbata w torebce: z jej mocy możn ...

Tłuszcz nie zawsze jest zły. Potrzebujemy go, by chronił nasze narządy wewnętrzne i z ...