Trening personalny Kraków - Apogee Personal Studio

Jak nie dać się słodyczom, czyli… poradnik słodyczocholika

środa, Marzec 22, 2017

Pamiętaj, to nie Twoja wina. Zazwyczaj.

Wytworzyłeś sobie nawyk – wizyta w Żabce przed pracą, ciastko na przerwie z kolegami, chipsy wieczorem do ulubionego serialu. Zanim się obejrzysz – tkwisz po uszy w papierkach po cukierkach, a jedyne o czym myślisz w pracy, to ciastka schowane w szufladzie. Wszędzie słodycze! Napady obżarstwa wieczorami? Też nie Twoja wina.

Dziś spróbujemy „zhackować” Twoje uzależnienie od słodyczy – dlaczego nie możesz schudnąć?

 

1. Walka z nawykiem

Nawyk wytwarzany jest na zasadzie pętli zwrotnej: czynność – reakcja. Jeśli konsekwencją zrobienia czegoś jest poczucie satysfakcji i zadowolenia – będziemy to robić częściej. Przykład? Dziecko jest grzeczne, więc dostaje cukierka – wytwarza się nawyk bycia grzecznym.

Jesteśmy uczeni, że przywiązanie czy miłość okazuje się, dając w prezencie coś słodkiego. Jako dzieci, jesteśmy nagradzani słodyczami. Na rodzinnych imprezach, zjazdach i spotkaniach towarzyskich – wszędzie znajdziemy coś słodkiego. Dlatego sięgnięcie słodkości wydaje się czymś naturalnym, jeśli chcemy rozładować stres i napięcie. Zwiększenie poziomu cukru we krwi, trochę serotoniny – nic dziwnego, że słodycz kojarzy się nam z czymś przyjemnym i tak trudno z niej zrezygnować.

Kino zamiast słodyczyDlatego, jeśli chcesz usunąć słodkości ze swojej diety – nie możesz polegać tylko na silnej woli. Poszukaj zamiennika – najlepiej zdrowego. Zastąp nawyk czymś, co wytworzy w Twoim mózgu podobną reakcję. Zamiast kupienia sobie czekolady, zaproś się na pyszną kawę do ulubionej kawiarni. Zamiast chipsów wieczorem przed telewizorem – ciepła kąpiel z kubkiem ulubionej herbaty i książką. Zamiast ciasteczek w pracy – krótki spacer i gimnastyka.

Za każdym razem, gdy pozbawiasz się możliwości zjedzenia czegoś, co sabotuje Twoją dietę – przyznawaj sobie punkty. Po uzbieraniu odpowiedniej ilości – możesz nagrodzić się kupnem prezentu lub wyjściem, np. do kina. To naprawdę działa!

 

 

2. Uzupełnienie niedoborów

„Mam niedobór magnezu, muszę zjeść czekoladę”. Niestety, tak to nie działa. Słodycze powodują jedynie huśtawkę poziomu cukru we krwi, powodując błędną spiralę zachcianek. Gdy zjemy coś słodkiego, poziom cukru we krwi gwałtownie rośnie, by potem mocno spaść. Dostępność glukozy (cukru) dla mózgu zmniejsza się, stąd też sygnał: „jestem głodny, chcę więcej”. Dlatego tak ważna jest odpowiednia dieta, która zapewni stały dostęp energii w ciągu dnia, bez skoków poziomu cukru.

Także niedobory witamin i minerałów w diecie, bądź za niska kaloryczność, będą prowadzić do zwiększonego apetytu. Jeśli jelita nie funkcjonują prawidłowo, organizm będzie niedożywiony – nawet, jeśli będziesz jadł mnóstwo jedzenia! W Polsce, mimo łatwego dostępu do żywności, wiele osób jest po prostu niedożywionych – o ile kaloryczność diety „się zgadza”, jej gęstość odżywcza jest niemal zerowa. Przetworzone jedzenie, słodycze, mocna obróbka termiczna pożywienia – zmniejszają ilość witamin i mikroelementów, które spożywamy. Dlatego zainwestuj w nieprzetworzoną żywność i suplementację. Czekolada nie jest konieczna – wystarczy wątróbka..

3. Sen

Wg badań, zmniejszenie ilości snu do 5 godzin skutkuje zwiększeniem energetyczności diety o ok 500 kcal dziennie! Nie śpisz wystarczająco? Licz się z tym, że będziesz miał większy apetyt!

W spaniu nie chodzi tylko o ilość – chodzi o jakość. Zadbaj, by 3h przed snem nie korzystać z komputera, telewizora czy telefonu. Zostaw telefon daleko od łóżka, śpij w całkowitej ciemności i ciszy.

Sen i odchudzanieWarto wspomnieć, że w zależności od kompozycji diety, nie musisz sobie odmawiać węglowodanów przed snem. Znasz to uczucie, gdy po słodyczach jesteś rozleniwiony i chce Ci się spać..? W tym momencie dnia jest to jak najbardziej wskazane! Spożycie na kolację np. ryżu z bananem albo mleka z miodem będzie dobrą opcją. Spowoduje większe wydzielanie serotoniny i tryptofanu, które zmniejszają pobudzenie, ułatwiają zasypianie i głębszy sen.

Mam nadzieję, że nie będziesz już gimnastykować swojej silnej woli i torturować się dietami.. Wprowadź w życie proste zmiany, nie kop się z koniem, a po krótkim czasie powinieneś zobaczyć efekty. Powodzenia!

Udostępnij:

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autor: Antbar

Fajny wpis, mogę na bazie swoich doświadczeń powiedzieć, że nie można opierać się tylko na samych poradach z neta,oczywiście warto jest je poczytać, żeby mieć jakiś ogólny obraz tego jak to powinno wyglądać. W zeszłym roku postanowiłem zacząć ćwiczyć, poczytałem trochę artykułów i poradników. Mój brak wiedzy i doświadczenia, a także myślenie, że "przecież widziałem to na tutorialu" nie był odpowiednim podejściem do ćwiczeń. Skończyło się nieprzyjemną kontuzją pleców, której wyleczenie zajęło mi ponad pół roku. Bogatszy w nowe doświadczenia od tego roku pracuję już z trenerem personalnym Michałem Wrzoskiem. Facet ma ogromną wiedzę i doświadczenie, które są zauważalne już przy pierwszym treningu. Ułożył mi pełną dietę oraz program ćwiczeń i co bardzo mi się podobało poprawiał moje błędy przy ćwiczeniach na bieżąco, przez co każdy trening jest udany pod każdym względem. Na blogu Michała Wrzoska jest mnóstwo ciekawych przepisów, polecam zajrzeć ;)

Autor: Maciej

Cześć Po dwóch epizodach z zakrzepowym zapaleniem żył głębokich stwierdzono u mnie chorobę autoimmunologiczną. Dostałem ją w spadku po swoich przodkach czyli problemy genetyczne, oraz Zaczęło się od prawej nogi przez co teraz mam niewydolność krążeniową zastawek w żyłach. Jeśli chodzi o chorobę autoimmunologiczną ona powoduje u mnie zakrzepicę, migrenę z aurą po której z bólu mdleję, oraz co najgorsze atakowanie moich narządów jak śledziona czy wątroba. Siedzenie na tyłku i gapienie się w tv powoduje tylko złe samopoczucie, depresję czy szybszy atak choroby. Jeśli coś trenujemy zwiększamy swoją odporność itp. Wszystko konsultowałem z lekarzem i dalej jestem aktywny fizycznie

Autor: Barti

Bardzo dobry wpis :) Właśnie planowałem zacząć moją przygodę z siłownią i meega mnie do tego zmotywowałaś :) A co myślisz o spodenkach do mma na siłowni? Mi wydaja się wygodne i nie ograniczające ruchów :) B

Autor: Psycho

Świetne Rady. Sam stosuję.

Autor: Brodaty

Dodałbym jeszcze pytanie do trenera czy będzie on prowadził/pomagał prowadzić dziennik treningowy. Sam temat dziennika jest stary jak świat ale jest coraz popularniejszy wśród codziennego arsenału Trenera. Podjąłem taki temat na blogu fullprogress http://blog.fullprogress.com/dlaczego-warto-prowadzić-dziennik-treningowy-zawodnika-lub-klienta-cz-1 . Moim zdaniem dobrze jakby każdy trener taki dziennik prowadziła dla swojego klienta. Może to być podstwaowe narzędzie do śledzenia celi mikro i makro.

Autor: Dominica

Niedawno zaczęłam swoją przygodę z siłownią i wciąż nie mogę się nadziwić, jak kilka godzin treningu w tygodniu potrafi odmienić człowieka. Może nie każdy tak ma, ale w moim przypadku poczułam wielki przypływ pozytywnej energii i to jest dla mnie równie cenne co dobra kondycja i ładna sylwetka. A co do samego treningu to nie wyobrażam go sobie bez dobrej muzyki na słuchawkach i porządnego stroju do ćwiczeń, który jest wygodny i fajnie wygląda. Swoje outfity skompletowałam w sklepie internetowym Cuna i nie zamienię ich na inne, bo w tych ubraniach ćwiczy się wspaniale, są mega wygodne i designerskie :)

Autor: Nowy dzień

A czy trening FBW będzie odpowiedni dla biegacza? Ćwiczy się wszystkie partie mięśniowe, więc nie działa to jak taki typowy SPLIT :)

Autor: hania777

Według mnie najlepiej zacząć się ruszać i jeść zdrowo! Odstawić słodycze, słodkie napoje i fast foody :) Im więcej ruchu tym więcej mozna sobie pozniej podjesc :))) Ja teraz chodze do royal dance center i bardzo duzo schudlam (mimo ze nie planowalam ). Taniec to jednak najlepsze cardio, wiec jak ktos chce schudnac, to polecam :)

Autor: Jumping Frog

Myślę, że równie ważne co trening siłowy, jest też odpowiednie rozciąganie po treningu, rolowanie mięśni itd. Zapewnia to odpowiednią regenerację a przy okazji zapobiega niepotrzebnym kontuzjom.

Autor: Daniela

Zobaczcie zbiór największych zalet treningu personalnego. Naprawdę warto przeczytać! :) http://lepszytrener.pl/blog-trenera/dlaczego-warto-czyli-poznaj-zalety-treningu-personalnego

Autor: Emi

Wybór trenera może być ciężki. Pojawia się wiele pytań na co zwrócić uwagę, żeby uniknąć ludzi bez doświadczenia i wiedzy. Polecam artykuł http://trenerpersonalny-poznan.pl/2017/06/13/trening-personalny-jak-wybrac-trenera-personalnego/

Autor: Mapetka

@Anka Skakanka znam tę wodę! I na serio, poprawiła mi wydolność podczas treningów. Ja też długo ją piję, jakiś rok. Nie wiem o co chodzi, ale pomogła. ;)

Autor: Paulina

Przydatny artykuł, dzięki.

Autor: Anka Skakanka

Koniecznie nie zapominajcie o wodzie. OMG, nie ma co, jak iść na siłkę bez wody. Niby na recepcji jest, ale przepłacisz. Zresztą w zależności, jaki tren robisz, taka powinna być i dopasowana woda. Ja akurat od dawna piję ID'EAU - taka niegazowana woda z Bolęcina. Nie lubię bąbelków wodzie to raz, a dwa wydymają tam gdzie nie trzeba. :) :P Na pierwszy tren buteleczka idealna - najlepiej 0,65L na początek :D

Witaj

Sylwek

Absolwent AWF, trener z 3 letnim doświadczeniem.

Media społecznościowe

Skontaktuj się z nami

Ostatnie posty

Żeby odpowiedzieć na pytanie czy rozgrzewka to wartościowy punkt treningu, najpierw trz ...

Przysiady są to ćwiczenia z grupy funkcjonalnych. Ćwiczenia funkcjonalne to inaczej ćw ...

Osoby, których celem jest redukcja tkanki tłuszczowej często błędnie wychodzą z zał ...